Kroniki Akaszy. Kaprys Ego vs. Powołanie Duszy

Kroniki Akaszy. Kaprys Ego vs. Powołanie Duszy. Jak odróżnić fantazję od misji?

Po wypaleniu umysł bardzo często zaczyna produkować wizje nowego życia. Nie zawsze dlatego, że dusza nagle odsłoniła całą mapę. Czasem dlatego, że psychika szuka wyjścia awaryjnego. Kiedy przez lata żyłaś w przeciążeniu, każda wizja, która obiecuje ulgę, może wydawać się święta. Rzucę wszystko. Wyjadę. Zamknę stare konta. Zniknę z branży. Zostanę kimś zupełnie innym. Otworzę pensjonat. Założę gabinet. Będę prowadzić kobiety. Będę pisać. Będę uzdrawiać. Będę mieszkać w lesie, nad morzem, na Bali, w małym domu, gdzie nikt nie będzie ode mnie niczego chciał. Te obrazy mogą być piękne. Mogą nieść w sobie prawdziwe ziarno. Ale mogą też być tworzone przez część Ciebie, która nie tyle idzie ku misji, ile desperacko próbuje oddalić się od bólu.

Ten rozdział jest ochronny. Nie po to, by zgasić Twoje pragnienie zmiany, ale po to, by je oczyścić. Po wypaleniu bardzo łatwo pomylić intensywność z intuicją, desperację z odwagą, a nagłą fantazję o nowym życiu z głosem duszy. Tymczasem nie każda wizja, która przynosi chwilową ulgę, jest powołaniem. Nie każdy impuls, który mówi „uciekaj”, jest prowadzeniem. Nie każda myśl, która przychodzi po trudnym spotkaniu, nieprzespanej nocy albo kolejnej sytuacji przekroczenia granic, powinna od razu decydować o Twojej przyszłości. Zmęczone ego potrafi mówić bardzo przekonująco, zwłaszcza wtedy, kiedy ciało jest już na granicy. Potrafi ubrać panikę w język przeznaczenia. Potrafi powiedzieć: „To znak”, kiedy tak naprawdę układ nerwowy mówi: „Nie wytrzymuję”.

Nie chodzi o to, by nie ufać sobie. Chodzi o to, by nauczyć się rozpoznawać, która część Ciebie właśnie mówi. Czasem mówi dusza: głęboka, spokojna, cierpliwa, stanowcza, niosąca prawdę, której nie da się już odwołać. Czasem mówi ego: przestraszone, zmęczone, zranione, spragnione natychmiastowej ulgi, gotowe podpalić cały dom, byle nie czuć już dymu w płucach. Czasem mówią jednocześnie. Wtedy wizja może zawierać prawdziwe ziarno, ale być otoczona warstwą paniki. Twoim zadaniem nie jest wyrzucić całą wizję. Twoim zadaniem jest oddzielić ziarno od dymu.


Książka „Kroniki Akaszy. Twoja Pierwotna Matryca. Jak odnaleźć misję duszy po korporacyjnym wypaleniu” dostępna na Amazon.pl

Kroniki Akaszy. Twoja Pierwotna Matryca. Jak odnaleźć misję duszy po korporacyjnym wypaleniu. Martin Novak